Data modyfikacji:

Zestaw na leszcza. Poradnik, jak złowić leszcza i jak wybrać odpowiedni zestaw

Leszcz to najpopularniejsza z ryb na słodkowodnych łowiskach w Polsce. Dzięki temu rybę można bez problemu złowić zarówno w zbiornikach wód stojących, łowiskach wędkarskich, jak i rzekach. Na uwagę zasługuje również fakt, że dorosłe osobniki osiągają wagę dochodzącą do 6 kg, dlatego też odpowiedni sprzęt to podstawa podczas wędkowania. Podpowiadamy, jaki zestaw na leszcza wybrać.

Zestaw na leszcza

zestaw na leszcza

Przeczytaj również: Jaki spinning na okonia?

Zanim przygotujesz zestaw na leszcza. Gdzie szukać leszcza?

Ryba ta preferuje muliste dna zbiorników, gdzie występuje dużo roślinności, a co za tym idzie – pożywienia. Dlatego też polowanie na leszcza niezależnie od metody musi uwzględnić podawanie przynęty właśnie przy dnie, gdzie ryby żerują. To tam znajdziemy największe okazy, przy czym mniejsze sztuki pojawiają się również bliżej powierzchni i na brzegach.

Po złowieniu ryba nie jest specjalnie waleczna i dość szybko wypływa na powierzchnie, dzięki czemu sam hol nie jest tak trudny jak w przypadku karpi. Pozwala to łowić je na zestawy na leszcza spławikowe i gruntowe o średniej wytrzymałości.

Przynęta podstawą zestawu na leszcza

Ponieważ leszcz to gatunek żerujący przy dnie, optymalnymi przynętami będą te zbliżone do naturalnego pożywienia. Mamy tutaj do wyboru kilka bardzo korzystnych rozwiązań:
  • białe i czerwone robaki,
  • kukurydza,
  • ciasta,
  • pszenica gotowana,
  • makaron.
Sprawdzają się one idealnie w praktycznie każdych warunkach, przy czym szczególnie na większe sztuki stosuje się połączenia np. kukurydzy z białymi robakami.
By zwiększyć swoje szanse na danym łowisku, warto nęcić wybrane miejsce już kilka dni wcześniej. Dzięki temu więcej ryb skupi się w jednym miejscu, dzięki czemu mamy większą szansę na medalowe okazy. Zanęta wędkarska powinna być zróżnicowana i łączyć sobie wiele składników, dzięki czemu będzie lepiej pobierana przez ryby.

Jak zrobić zestaw na leszcza? Dobry sprzęt to połowa sukcesu

Gdy już wiemy, jak poluje leszcz i jaka przynęta będzie optymalna, pora zająć się dobraniem odpowiedniego sprzętu.

Każdy zestaw na leszcza – na jezioro czy rzekę – wymaga odpowiedniego wędziska. Nie musi być przesadnie grube, ponieważ obciążenia, z jakimi przyjdzie mu się zmierzyć, nie są przesadnie duże. Optymalna będzie tutaj Mikado TRYTHON o ciężarze wyrzutowym do 100 gram, która pozwala zmontować jednakowo zestaw na leszcza spławikowy, gruntowy czy nawet lekki feeder.

Znawcy tematu twierdzą, że optymalnej długości wędzisko do łowienia leszcza z brzegu wynosi 4 – 5 metrów. Łowiąc z łódki, możemy używać zaś wędziska o długości 2,5 – 3 metrów.

Do tego powinniśmy zaopatrzyć się w kołowrotek Shinju 2004, który poradzi sobie zarówno w zestawie na leszcza na grunt, jak i spławikowym. Dzięki niemu możemy łowić ryby na odległości znacznie większej niż długość naszego wędziska. Jego gabaryty pozwalają nawinąć około 300 metrów żyłki, dzięki czemu bez problemów sprawdzi się w dużych akwenach. Jednym z zadań kołowrotka jest amortyzowanie ataków ryby i ochrona żyłki przed zerwaniem. Dzięki niemu możemy złowić ryby o wadze dużo większej, niż wskazywałaby na to wytrzymałość żyłki.
Optymalnym rozwiązaniem będzie tutaj również żyłka 0,20 , która idealnie sprawdzi się do gruntu czy feedera. W przypadku spławika możemy zastosować nawet 0,15 – przy czym w zależności od zastosowanej żyłki powinniśmy odpowiednio dobrać przypon, który odpowiada za bezpieczeństwo ryby, jak i reszty zestawu.

Ogólną zasadą, jaką powinniśmy się kierować przy doborze, jest to, że przypon powinien być mniej wytrzymały od żyłki głównej. Jeśli więc zastosowaliśmy 0,20 żyłkę, przypon powinien być 0,18. Dzięki temu w razie zaczepu o dno nie zerwiemy całego zestawu, a jedynie przypon z haczykiem.

Wędkarze z długoletnim doświadczeniem zdają sobie sprawę, że przygotowując zestaw na leszcza, szczególną uwagę należy zwrócić na ów przypon. W tym przypadku powinien on być w miarę krótki, czyli wynosić od 15 do 20 cm. Zaletą krótkiego przyponu jest możliwość bardzo szybkiego zauważenia brania. Taki luźny odcinek żyłki rzadko się skręca i plącze. Na przyponie można umieścić pierwszą śrucinę sygnalizacyjną. Podczas stosowanie dłuższych przyponów zdarza się dość często, że nie widzimy brania i przynęta zostaje po prosu „obgryziona”.

Najbardziej odpowiednie przypony do połowu leszcza wykonuje się z żyłki o rozmiarze 0,16 mm lub 0,18 mm.

Pamiętajmy, że w trakcie łowienia, jak i po jego skończeniu, dobrze jest kontrolować stan naszego przyponu. Pozwoli nam to na uniknięcie przykrych chwil związanych z urwaniem się dużych okazów ryb.

Kolejnym elementem zestawu leszczowego jest haczyk. Jeśli chodzi o wybór haczyków, nie ma jakichś specjalnych wytycznych co do haczyków typowo leszczowych. Ważne jest, żeby jego rozmiar nie był dwucyfrowy. Pamiętajmy, że im mniejsza jest cyfra, tym rozmiar haczyka jest większy. Jeżeli dobrany do zestawu haczyk będzie zbyt mały, istnieje ryzyko, że będziemy zacinać rybę drobną, a nie o to nam przecież chodzi.

Z reguły haczyk dobieramy do wielkości przynęty w ten sposób, aby jego grot wystawał poza przynętę. Dobrze jest też używać haczyków o długim trzonku zakończonym kolankiem. Taka budowa haczyka daje możliwość wygodnego rozłożenia naszej przynęty na całej jego długości. W tym przypadku również uzyskujemy wygodniejsze wyhaczanie ryby przy użyciu szczypiec, gdy leszcz głęboko połknie przynętę. Haczyki o takiej budowie doskonale sprawdzają się, gdy łowimy metodą gruntową, jak i w metodzie spławikowej.

Co do haczyka optymalny będzie rozmiar 6 lub 8 o kolorze srebrnym lub złotym. Kolor tutaj odgrywa kluczową rolę i powinien być dobrany zgodnie z przynętą, na którą łowimy. Dzięki temu ryba nie widzi haczyka, który zlewa się z przynęta, a często brań jest większa.

Jeśli chcemy ograniczyć sobie pracę związaną z wiązaniem haczyka i przyponu możemy wybrać gotowe rozwiązania firmy Caperlan. Dzięki temu mamy gotowy zestaw na leszcza. Zestaw łączymy krętlikiem z żyłką główną i nie musimy martwić się o zastosowanie odpowiednich węzłów i łączeń.

Zestaw na leszcza typu spławik

Zestaw spławikowy różni się od gruntowego sposobem podawania przynęty. Tutaj bowiem nie montujemy koszyczka zanętowego, dzięki czemu łowimy nie tylko na dnie, ale na wybranych głębokościach. Zestaw spławikowy różni się od gruntowego sposobem podawania przynęty. Tutaj bowiem nie montujemy koszyczka zanętowego, dzięki czemu łowimy nie tylko na dnie, ale na wybranych głębokościach. Sygnalizacja leszczowego brania jest specyficzna – najczęściej spławik się nie zanurza, lecz wykłada na powierzchnię wody. Dzieje się tak, ponieważ leszcz po pochwyceniu przynęty płynie w górę, aby oczyścić ją z osadu. Tego rodzaju branie może być słabo widoczne przy spławikach małych. W związku z tym w przypadku łowienia leszczy zaleca się stosowanie spławików z plastikową antenką, węglowym kilem i korpusem zwężającym się ku dołowi. W spławikach takich korpus powinien być zdecydowanie cięższy od antenki. Taka budowa spławika pozwoli zaobserwować nawet najbardziej delikatne brania. Dobrze jest pamiętać, że niewskazane jest w przypadku spławika leszczowego stosowanie zbyt delikatnych, cienkich antenek.

Sam spławik odległościowy powinien mieć wyporność w granicach 3-6 gr, ponieważ pozwala to zaobserwować nawet bardzo delikatne brania.

Poza zastosowaniem spławika musisz zaopatrzyć się również w śruciny, które pozwolą ci dokładnie wywarzyć cały zestaw. Jest to ważne, aby spławik spełniał swoją rolę i sygnalizował brania. Firma Caperlan oferuje opakowania z 6 różnymi gramaturami, co idealnie sprawdzi się w wywarzaniu każdego zestawu.

W przypadku dobierania ciężarków ważne jest, aby ich masa ułatwiała wędkarzowi dalekie rzuty oraz umożliwiała szybkie ściąganie przynęty pod wodę, a co za tym idzie, ograniczała ryzyko częstego plątania się żyłki.

Tak przygotowany zestaw na leszcza możesz śmiało zabrać na polowanie i, jeśli tylko szczęście dopisze, możesz być pewien, że złowisz niejeden okaz.

Autor: Redakcja Ceneo