Data publikacji:

Gra w podchody. Jak zorganizować zabawę?

Aby zorganizować grę w podchody nie trzeba zbytnio się natrudzić. Nawet w trakcie rodzinnego spaceru, wyznaczenie grupy osób uciekających i poszukiwaczy może oddalić znużenie jednostajnym czy długotrwałym wędrowaniem. Sprawdźcie, jak zorganizować grę w podchody.

Na czym polega gra w podchody?

Ideą zabawy w podchody jest połączenie poszukiwań uciekinierów z koniecznością wykonywania wymyślonych przez nich zadań czy rozwiązywania pozostawionych na trasie zagadek, które należy opracować przed wyjściem w trasę. Może to być np. zbudowanie szałasu dla jednej osoby i udokumentowanie tego za pomocą zdjęcia zrobionego smartfonem, zebranie liści określonych gatunków roślin i drzew znajdujących się na trasie lyb rozszyfrowanie rebusu narysowanego na drodze przez uciekinierów.

Tutaj liczy się kreatywność, ale warto układać tak zadania, aby były one możliwe do realizacji. Niezbędne będzie też pozostawianie instrukcji nakierowujących poszukiwaczy, np. „Zróbcie 20 kroków w prawo i dojdźcie do skrzyżowania. Skręćcie w lewo i wykonajcie 10 skoków obunóż w przód. Po prawej stronie zobaczycie dąb z dziuplą. Tam znajdziecie zadanie".

Gdzie można zagrać w podchody?

Kolejną istotną kwestią organizacji podchodów jest wybranie miejsca zabawy. Może to być okoliczny park, las, podwórko czy dzielnica miasta. Najlepiej wyznaczyć taki obszar, który będzie dobrze znany przynajmniej jednemu z członków każdej grupy. Dla podniesienia atrakcyjności zabawy, warto zadbać o to, aby teren był urozmaicony i dawał duże możliwości ukrycia się. Można też przygotować mapę trasy z punktami oznaczającymi zadania do wykonania, które poszukiwacze będą musieli odnajdywać według określonej kolejności.

Czytaj również: Co to jest geocaching?

Kto może grać w podchody?

Po wymyśleniu zadań oraz wyznaczeniu trasy, przyszedł czas na zebranie odpowiednich rekwizytów, np. kredy do rysowania strzałek, kartek, długopisów, itp. W podchodach nie stosuje się żadnych ograniczeń w liczbie uczestników. Warto jednak pamiętać, aby dla równych szans podzielić graczy na grupy o takiej samej liczbie uczestników oraz, aby w każdej znalazła się osoba dorosła i dobrze zorientowana w terenie. Należy również ustalić, w jakim odstępie czasu poszukiwacze ruszą w pogoń za uciekinierami.

W najprostszej formie zabawa w podchody może polegać na wyznaczeniu grupy uciekającej, która za pomocą znalezionych przedmiotów, np. patyków, tworzy strzałki nakierowujące poszukiwaczy na miejsce jej pobytu. Zabawę można również przeprowadzić nocą, co sprawi, że będzie ona jeszcze ciekawsza.

Autor: Sylwia Stwora