Data publikacji:

Skunks domowy. Czy można trzymać skunksa w domu? 

Skunksy są owiane złą sławą, a to wszystko przez charakterystyczny fetor, który towarzyszy im podczas sytuacji stresowych. Wiedzieliście jednak, że skunksy można trzymać w domu? To bardzo popularne chociażby w USA. Czy w Polsce można legalnie kupić takiego zwierzaka? Jakiej opieki wymaga skunks domowy i czym należy go karmić? Zapraszamy do artykułu po garść porad.


Skunks domowy – przepisy. Czy skunksy w Polsce można trzymać legalnie? 

Czy skunks domowy jest legalny w Polsce? Jak najbardziej. W dodatku obowiązujące u nas przepisy prawa traktują skunksy jak zwierzęta domowe, takie jak pies czy kot. Skunksów nie trzeba specjalnie rejestrować ani mieć na nie specjalnego zezwolenia.

Jak wygląda hodowla skunksów? W Polsce istnieje mało hodowli sprzedających skunksy jako zwierzęta domowe. Wybierając zwierzaka dla siebie, warto dobrze przyjrzeć się wybranemu miejscu. Dobra hodowla to taka, która nie trzyma zwierząt w klatkach tylko hoduje je w domu. Skunksy chowane w domu z ludźmi oraz innymi zwierzętami domowymi są lepiej zsocjalizowane, a co za tym idzie, łatwiejsze w wychowaniu

Skunks domowy – o rasie, charakter 

Skunks domowy swoją wielkością przypomina nieco większego kota – jego długość nie przekracza 30-40 cm plus ogon (także ok. 40 cm). Skunksy powinny ważyć nie więcej niż 4 kg. Zazwyczaj żyją od 8 do 10 lat. To zwierzęta nocne wyposażone w bardzo dobry węch i słuch. Gorzej u nich ze wzrokiem – skunks nie widzi dalej niż na kilka metrów. 

Wiele osób określa charakter skunksa jako połączenie psa i kota. Skunksy są bardzo towarzyskie i szybko zaprzyjaźniają się z domownikami oraz pozostałymi zwierzętami domowymi. Lubią ciszę i spokój, więc raczej nie nadają się do domu z małymi dziećmi. To zwierzęta inteligentne, ciekawskie, zaczepne, chętne do zabawy i regularnych pieszczot – odpowiednie wychowanie sprawi, że skunks domowy stanie się waszym najlepszym przyjacielem i nie opuści was nawet na krok. 

Skunksy nie lubią samotności. Sprawdzą się zatem dla osób spędzających dużo czasu w domu. Na skunksy pod żadnym pozorem nie można krzyczeć, ani ich karcić – na agresję reagują agresją, więc łatwo popsuć sobie takim zachowaniem relację i przyczynić się do umacniania w nim niepożądanych zachowań. Podczas napadu agresji czy szału należy skunksa zamknąć w dużej klatce i pozwolić mu w spokoju się wyciszyć. 

Kiedy można zabrać skunksa z hodowli do domu? Nie wcześniej niż po ukończeniu 2. miesiąca życia. Wiele osób obawia się charakterystycznego fetoru skunksów. Nie warto się tym martwić – jest on wydzielany przez gruczoły zapachowe znajdujące się w okolicy odbytu, a przed zmianą domu, skunksy są ich chirurgicznie pozbawione. 

Skunks domowy – cena

Ile kosztuje skunks? Skunks domowy kosztuje od 600 do około 2000 zł. 

Skunks w domu – jak o niego dbać?  

Skunks to zwierzę bardzo ciekawskie. Szczególnie, kiedy jest małe. Jeśli zatem planujecie kupić skunksa, to na początek warto wydzielić mu osobny pokój – to pozwoli lepiej zaaklimatyzować mu się w nowym otoczeniu. Później możecie spokojnie poznawać go z resztą domu.

Bardzo ważne jest także to, aby przez przyjazdem skunksa odpowiednio zabezpieczyć mieszkanie. Należy pochować wszelkie kable, figurki, rośliny doniczkowe, a miejsca niebezpieczne odgrodzić specjalnymi kratkami, które stosujemy przy szczeniakach. Warto dodać, że skunksy nie są tak skoczne jak koty, więc nie musimy obawiać się o wysoko powieszone, postawione przedmioty. Chyba, że istnieje do nich jakaś droga wejścia, np. po regale. 

Skunks załatwia swoje potrzeby w kuwecie – najlepsza będzie ta otwarta. Skunks z dobrej hodowli powinien być nauczony, jak z niej korzystać. Nie mniej jednak może nam zostawić nieprzyjemną niespodziankę – to znak, że miejsce postawienia kuwety mu nie odpowiada i należy ją przestawić. 
Aby zapobiec nudzie i zapewnić temu energicznemu zwierzakowi odpowiednią aktywność, należy wyprowadzać skunksa na spacery. Przydatne okażą się więc szelki i długa smycz. Świetnie sprawdza się też osiatkowany balkon, ale to tylko dodatek do codziennego dnia pupila i podobny wybieg nie zastąpi spacerów. 
Nie zapominajmy o zabawkach – to podstawa! Sprawdzą się zarówno te kocie, jak i psie. Ponadto skunks potrzebuje w waszym domu legowiska. Rewelacyjnie sprawdzą się miękkie i ciasne budki dla kotów, które imitują norę. 


Kupując skunksa, musicie mieć w domu dużą klatkę, a nawet zamykaną wolierę. Należy zostawiać w niej skunksa pod waszą nieobecność. Tak jak wspominaliśmy, to bardzo ciekawskie zwierzęta i nudząc się, mogą wymyślać różnego rodzaju aktywności – te z kolei będą niebezpieczne zarówno dla nich, jak i dla waszego mieszkania. Pozostawienie skunksa w samotności poza klatką może grozić nawet pożarem! 
Co z opieką weterynaryjną? Skunksy domowe są w Polsce nadal mało popularne, dlatego koniecznie trzeba znaleźć weterynarza, który się na nich zna i ma z nimi do czynienia. Niektóre leki powszechnie stosowane w leczeniu psów czy kotów mogą być dla skunksa toksyczne, a nie każdy weterynarz zdaje sobie z tego sprawę. Oczywiście skunksa trzeba regularnie odrobaczać i szczepić – szczególnie przeciwko wściekliźnie. Warto także zaczipować pupila na wypadek ucieczki. 

Jak wygląda higiena skunksa? Należy myć go raz w roku łagodnym szamponem dla psów i średnio co 2 tygodnie podcinać pazury. 

Skunks domowy – żywienie 

Skunksy to zwierzęta wszystkożerne, ale trzeba im przygotowywać w pełni zbilansowane posiłki, aby długo cieszyły się zdrowiem. Na samym początku należy podawać skunksowi to, co jadł w hodowli. Z czasem można mu stopniowo zmienić pożywienie. Skunksy nie będą trawić mocno przetworzonej karmy czy żywności.

Jak zatem powinna wyglądać dieta skunksa? W 50% powinna składać się z warzyw. Reszta to owoce oraz mokre i suche karmy dla psów – należy wybierać jednak karmy bytowe, wysokomięsne. Posiłek skunksa można uzupełnić ugotowanym makaronem, ryżem, jajami oraz odpowiednimi witaminami, ale o to warto zapytać już hodowcę. UWAGA: słodycze, awokado i winogrona są dla skunksa zabronione!
A wy wiedzieliście, że w Polsce można trzymać skunksa w domu? Pamiętajcie, aby dokładnie przemyśleć jego zakup – to zwierzęta o wiele trudniejsze w wychowaniu niż koty czy psy. 
Autor: Klaudia Borycka