Data publikacji:

Jak złowić suma? Sposoby na łowienie suma

Sum to jedna z tych ryb, która jest jakoby koroną na głowie każdego wędkarza. Marzenie, by ją złowić, napędza nie jednego, a gdy już uda się poczuć ją na wędce, emocje, które temu towarzyszą są nie od opisania. Za tymi legendami stoi nie tylko jej wielkość, ale i skomplikowany połów. Jakich przynęt użyć i co brać pod uwagę? Jak złowić suma? Na te oraz inne pytania odpowiemy w tym artykule.
jak złowić suma
Sum to ryba z natury prowadząca samotny i ostrożny tryb życia, która pomimo gabarytów bardzo ostrożnie podchodzi do kwestii polowań i połykania przynęty. Dlatego też, zarówno przynęty, jak i sposób połowu, jest bardzo nietypowy i wymaga zarówno specjalnego sprzętu, jak i odpowiedniego podejścia.

Jak złowić suma, którego nie zapomnimy?

Pierwszym i za zarazem najważniejszym elementem w połowach sumów jest odpowiedni sprzęt, który sprosta gabarytom i zaciekłości ryby podczas holu. Wędzisko powinno mieć około 2,70 m długości i ciężar wyrzutowy na poziomie 400-500 g, głównie dlatego, że będziemy operować bardzo ciężkimi przynętami składającymi się z kawałków wątroby z krwią, pękiem rosówek czy dużym żywcem.

Do tego zestawu zakładamy również duży kołowrotek z wolnym biegiem, dużą liczbą łożysk i wielkością na poziomie 5000-9000. Jest to niezbędne dlatego, że zarzucamy na duże odległości, a sama ryba podczas zacięcia preferuje dalekie odjazdy, podczas których musimy dać jej czas na zmęczenie.

Żyłka to kolejny element, który jest niezbędny ze względu na jej wytrzymałość. Mówimy tutaj bowiem o rozwiązaniach do około 100-150 kg, które sprostają każdej rybie. Dodatkowo stosuje się również przypon, który, pomimo iż jest cieńszy od żyłki głównej, to jest równie wytrzymały.

W przeciwieństwie do zestawów na szczupaka, nie musi być to stalka czy wolfram, ponieważ sumy, pomimo iż są bardzo duże, nie przegryzają żyłki. Na końcu zestawu zazwyczaj montujemy kotwiczkę nr 2, która poradzi sobie z każdym osobnikiem.

Jak łowić sumy w jeziorze?

Gdy już rozwialiśmy kwestie odpowiedniego sprzętu, pora na odpowiednią technikę połowu. Zastanawiając się, jak złowić suma, w głównej mierze trzeba skupić się na jego sposobie bytowania i zachwianiach. Polując na pokaźne osobniki, musimy skupić się na cichych miejscach, gdzie nie ma zbyt wielu wędkarzy.

Osiadły tryb życia i naturalna płochliwość sprawia, że ryba ta jest nieufna i nie pozostaje w miejscach, gdzie często przebywają wędkarze. Pora, w której łowimy, również nie jest bez znaczenia, ponieważ najlepszym okresem na złapanie tych osobników jest noc, gdy owe ryby żerują. W ciągu dnia trzymają się one przy dnie o delikatnym nurcie, dlatego też połów w tym czasie jest prawie niemożliwy. Nocą najlepiej szukać ryb na płyciznach, gdzie najczęściej żerują.

Ataki najczęściej są bardzo dynamiczne, gównie od tyłu przynęty, przez co, w przypadku słabych kotwiczek, może doprowadzić do ich wygięcia. Przy prowadzeniu konieczne jest również zachowanie spokoju i niewykonywanie żadnych gwałtownych ruchów, które mogłyby doprowadzić do zerwania. Sum bowiem jest dość spokojny, acz silny przy holu, jednak jeśli go zdenerwujemy, staje się bardzo nieobliczalny. Łatwo wówczas doprowadzić do zerwania nawet bardzo mocnego zestawu.

Łowiąc sumy nie zapomnij o...

Do walki z sumem, oprócz całego zestawu, warto zabrać również kilka dodatkowych rzeczy, które ułatwiają połów i dodają odrobinę przyjemności do czasu spędzonego nad wodą. Pierwszym i zarazem najważniejszym przyrządem jest odpowiedni wypychacz do haków, który będzie niezbędny, jeśli ryba głęboko połknie przynętę. Zdarza się to praktycznie zawsze, głównie ze względu na sposób żerowania.

Drugim przydatnym przedmiotem będzie mata karpiowa, na której zważymy rybę i zrobimy zdjęcia. Zapewnia jej to komfort i bezpieczeństwo, dzięki któremu po wszystkim może bezpiecznie wrócić do wody.

Tak przygotowani poradzimy sobie w każdych warunkach, gwarantuję.
Autor: Jakub Grzelak