dziwne teleturnieje japońskie tore

Kuriozum sportu: dziwne teleturnieje japońskie cz. 2

on Wrzesień 30 | in Ciekawostki, Rozrywka i gry, Sport | by | with No Comments

Dziś wracamy do Was z kolejną odsłoną cyklu na temat japońskich teleturniejów. Jak się okazuje Kraj Kwitnącej Wiśni ma ich całkiem sporo.

Przedstawiamy drugą część najbardziej irracjonalnych teleturniejów japońskich.

Cicha biblioteka

Klasyk japońskiego humoru, czyli cicha biblioteka. Całe show polega na tym, że zgromadzeni  w bibliotece uczestnicy losują kartki, a pechowiec, który wyciągnie tę z czaszką ma do wykonania zadanie. Ma ono formę „kary” i przydzielane jest przez pozostałych graczy. Co ważniejsze, wszystko przy tym ma się odbywać w absolutnej ciszy…

Tore!

Na czym polega to TV show? Podobnie jak inne programy Tore oparty jest na schemacie pytań i odpowiedzi. Wyróżnia go jednak reakcja na te błędne. Osoba, która nie odpowie poprawnie na 7 pytań w określonym czasie zawijana jest jak… mumia. Zdecydowanie nie polecamy osobom z klaustrofobią.

Jedzeni w pralce

Próbowaliście kiedyś jeść spaghetti w bębnie włączonej pralki? My też nie. Robią to za to Japończycy w jednym ze swoich teleturniejów. Jeśli jesteś w stanie ukończyć jedzenie podczas wirowania, wygrywasz. Zobaczcie sami, jak to wygląda.

Dero

W telewizyjnym show Dero widzowie zobaczyć mogą powszechnie znane w Japonii osoby zmagające się z nie lada wyzwaniami. Uczestnicy zamknięci zostają w pomieszczeniach, które nie do końca są zwyczajne. Mają one bowiem za zadanie postawić zawodników w sytuacji zagrażającej życiu, jak np. pokój wypełniony wodą czy rozsuwająca się podłoga. Aby wydostać się z takich miejsc, muszą rozwiązać zagadki lub podać odpowiedzi na pytania. Dlaczego program jest tak popularny? Ponieważ nic tak nie bawi oglądających, jak widok zestresowanych gwiazd próbujących odpowiedzieć na zazwyczaj proste pytania.

Zawody w ślizganiu

Japończycy zwykli balansować na granicy perwersji i rozrywki. W tym programie zdecydowanie bliżej jest do tego pierwszego. Zadaniem uczestnika jest bowiem ślizgania się po ubranych tylko w bikini kobiecych ciałach. Co więcej, aby utrudnić zawodnikom to zadanie, do ich spodenek wrzucane zostają piłeczki…

Poprzednią część cyklu na temat dziwnych japońskich teleturniejów znajdziesz tutaj.

 

 

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


× 5 = dwadzieścia

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

« »

Scroll to top